ludzi o miejsca ewentualnej pracy. Ostrożnie - to znaczy tak, aby dostać pracę, a nie kolejny posiłek. Chcieliśmy kolejne dni przeżyć za uczciwie zarobione pieniądze, ewentualnie jedzenie czy nocleg. Nie reflektowaliśmy na żebranie o cokolwiek, ale i tak wyszło jak wyszło.
A było to tak...
Zapewne zdążyliście już zauważyć, że autorami tego bloga są osoby, do których określenie "zorganizowani inaczej" pasuje jak ulał, prawda? Nie zdziwi Was więc zapewne fakt, że absolutnie żadnej pracy nie załatwialiśmy sobie przed wyjazdem. Nie powinno Was zaskoczyć również to, że w kwestii poszukiwania roboty wiedzieliśmy jedynie gdzie jest sporo plantacji w Hiszpanii. Poza tym... Koniec języka za przewodnika.