Istnieją przekazy informujące nas o tym jakoby Viracocha miał zawiesić gwiazdy, Słońce i Księżyc na niebie i stworzyć w Tiahuanaco pierwszych ludzi. Nie jest to jednak jedyna legenda związana z tym bóstwem.Według innej Viracocha nie był samotnikiem i podczas tworzenia świata towarzyszyli mu jego dwaj synowie. Ów legenda posuwa się również dalej niż tylko do aktu stworzenia pierwszych rozumnych istot i mówi o narodzinach wielkich ptaków i zwierząt. Liczne grupy ludzi zostały rozrzucone w różne części kraju. Trwało to chwile, aż Viracocha wysłał swych synów by Ci zorientowali się tym jak żyją ludzie.
Wieści z jakimi powrócili nie były zachwycające. Ludzie bowiem nie docenili swojego stwórcy i poczęli oddawać cześć stworzonym przez siebie figurkom, które przedstawiały innych bogów. Prócz tego ogarniać ich zaczęła żądza władzy i ich zachowanie pozostawiało wiele do życzenia.
Rozwścieczyło to Viracochę. Nie ma się z resztą czemu dziwić. Jego odpowiedzią na ludzką niewdzięczność był ogień i błyskawice.
