Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hotel lwów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hotel lwów. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 września 2014

Kryjivka

Ranek należał do tych przyjemnych. Byliśmy wyspani, a na dole czekało na nas porządne śniadanie. Do
wyboru i koloru! Bekon, jajka, warzywa na parze, naleśniki i inne pyszności w ilości nieograniczonej. Do tego kawa i trzy rodzaje soku. Innymi słowy raj dla wygłodzonych autostopowiczów.

Koniec tej wspaniałej historii jest niestety taki, że znów zjedliśmy więcej niż powinniśmy. Co najmniej tak jakby ktoś nam miał to zaraz zabrać i nigdy nie oddać. Bycie łapczywymi za skutkowało jedynie tym, że mieliśmy znaczne problemy z poruszaniem się, a nasze brzuchy pękały w szwach.

Naszym celem tego dnia była dość znana lwowska restauracja. Zwie się ona Kryjivka i jak sama nazwa zdradza - znajduje się ona w ukryciu. A przynajmniej takie wrażenie ma sprawiać. Jak już pisałam - miejsce to jest dość popularnym wśród turystów więc nie ma żadnych problemów ze zlokalizowaniem jej w internecie. Znaleźliśmy więc adres i ruszyliśmy do centrum by zobaczyć to...dość kontrowersyjne miejsce.

Jak ograniczyć koszta połączeń na Ukrainie?

Nie powiem Wam gdzie tanio spać we Lwowie. Nie spaliśmy zbyt tanio. W tym samym czasie kiedy
zjechaliśmy do Lwowa my, był tam również ojciec żeńskiej części naszej załogi. Razem z moją babcią przyjechali do Lwowa, ale głównym ich celem była wieś leżąca w pobliżu, w której na świat przyszła moja babcia. Dziś ma ponad siedemdziesiąt lat, a rok temu była tam po raz pierwszy. Oczywiście w sensie możliwości zapamiętania czegokolwiek.


Mojemu ojcu bardzo zależało na tym, żeby
zobaczyć się z nami. Nie dziwne, przecież od kilku miesięcy mieliśmy bardzo szczątkowy kontakt. Miałam drobny plan w związku z rodziną we Lwowie. Musieli przyjechać tutaj samochodem, więc uknułam plan dotyczący naszego noclegu. W samochodzie bowiem jeszcze nie spaliśmy nigdy! Nie skupiliśmy się więc zupełnie na szukaniu lokum. Poza lokum mojego ojca oczywiście.