Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włóczykij. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włóczykij. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Podróż pełna wrażeń

- Zawsze chciałem podróżować, a autostop wydawał mi się jedną z najfajniejszych tego form. Jednak mi
osobiście brakuje do tego zarówno odwagi jak i osoby, z którą mógłbym to robić. Dlatego właśnie się dla was zatrzymałem - bo wy macie i jedno i drugie. - powiedział Jose.

Potem kontynuował o tym, że właśnie wraca do domu po własnej podróży. Przejechał dookoła prawie całą Portugalię świętując w ten sposób swoje świeżo zrobione prawo jazdy. W trasie spędził niecałe trzy tygodnie, potem kilka dni był w domu rodzinnym w Porto, a teraz jechał do Santarem gdzie pracuje. Jose jest psychoterapeutą i fizjoterapeutą, zajmuje się pomaganiem ludziom po wypadkach. Raczej nie z pogoni za pieniądzem, a ze zwykłego powołania. Początkowo mamy razem przejechać kilkadziesiąt kilometrów i wysiąść w Coimbra - akademickiej stolicy Portugalii, jednak gdy okazuję się, że nasz kierowca jedzie o wiele dalej decydujemy się jechać z nim - choć nie zupełnie zgodnie ze swoimi wcześniejszymi założeniami.
Jose nie należy do osób, które lubią milczeć. No cóż... skoro już nas ze sobą zabrał to chciał z nam mieć jakiś drobny pożytek. Adaś ze względu na swój bardzo dobry angielski zmuszony był nie tylko prowadzić konwersacje, ale i w wielu momentach musiał tłumaczyć mi rozmowę - jako, że moja angielszczyzna pozostawia wiele do życzenia. Tak więc najpierw odpowiedzieliśmy na stos pytań dotyczących naszej podróży, a potem rozmowy dotyczyły już prawie wszystkiego, a i droga okazała się być troszeczkę dłuższa...
A było to tak...

środa, 4 grudnia 2013

Kierunek? Galicia!

Panie i panowie! Mamy zaszczyt pochwalić się wynalezioną przez nas, najnowocześniejszą i niezawodną suszarką do ubrań. Projekt jak dotąd jest prowizoryczny, ale jego geniusz przekracza najśmielsze
oczekiwania konsumenta. A jak wszystkim Polakom powszechnie wiadomo - prowizorki trzymają się najdłużej. Przedstawiamy zatem najnowszy cud techniki!

Złożona z dwóch przydrożnych barierek, pokryta niesamowicie ogromną warstwą kurzu, w którego skład wchodzą rzeczy, o których pewnie nie chciałbyś nawet słuchać, ale to nie wszystko! Pod barierkami jest miejsce do wypoczynku, wystarczy znaleźć sobie kawałek ziemi, który nie grozi tym, że zaraz jakiś samochód zamieni Twoje nogi w przejście dla pieszych! Taką suszarkę może mieć każdy! W dodatku za darmo! Jest prosta w obsłudze i... I chyba powinnam zostać prezenterką w TeleZakupach.

W każdym razie było to tak...